Trochę żałowałem, że sprzedałem całego MOJa w przedziale cenowym od 1,17 do 1,24 bo się ładny kurs zrobił, ale w 3 dni za te pieniądze zwróciło mi się z nawiązką na innych akcjach które kupiłem. I teraz spokojnie mogę odkupić tę samą ilość akcji ale szkoda chyba czasu, bo tu obroty są strasznie marne. Jednak jak jest jakiś ruch na papierze to dużo więcej można niż takie czekanie. Zobaczymy czy jeszcze wsiądę do MOJa ale na ten moment wygląda że dobrze że się tego pozbyłem po ponad półrocznym kiszeniu papierów, które nie pracują.
Trzymam kciuki za wytrwałych ;-)