jest świadomy odpowiedzialności za wprowadzanie inwestorów w błąd - czyli jedynym sposobem byłoby przemilczenie, ale w pewnych sytuacjach nie da się nic nie mówić... ;)
dobrze, że to potwierdził, najważniejsze, żeby nic tam nie schrzandolili teraz z tym z przejęciem Ponaru, to powinno się trrochę ożywić na kursie, bo tak ziiiiiiiimujemy