ISW ogłosiło nowe porażki armii rosyjskiej na froncie.
Amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW) dokładnie przeanalizował rozwój działań wojennych na froncie i doszedł do wniosku, że rosyjscy najeźdźcy nie byli w stanie nacierać na kluczowe odcinki frontu. Co więcej, w obwodzie sumskim wróg ponosi ogromne straty.
Główne tezy:
- Ukraińscy żołnierze skutecznie odpierają rosyjską inwazję.
- Armia rosyjska rozpowszechnia wiele fałszywych informacji, aby wywierać presję informacyjną na Ukraińców.
Sytuacja na froncie – co się naprawdę dzieje
Amerykańscy analitycy zwracają uwagę na fakt, że rosyjscy żołnierze kontynuowali działania ofensywne na północy obwodu sumskiego, ale ponownie ponieśli serię porażek w trakcie szturmów.
Ponadto podkreśla się, że rosyjscy dowódcy wojskowi nie kryją nawet faktu, że ich wojska ponoszą duże straty w rejonie Bezsaliwki na kierunku sumskim.
Według ISW, wszystko to dzieje się na tle masowych dezercji i braku odpowiedniego szkolenia, łączności i łączności radiowej.
Analitycy zauważają również, że silne ataki ukraińskich dronów stale utrudniają uzupełnianie rezerw wroga.
Wskazano również, że w obwodzie charkowskim żołnierze rosyjscy również stale borykają się z niepowodzeniami w swoich operacjach, próbując posuwać się dalej.
Rosja twierdzi, że ukraińskie siły zbrojne kontrolują jedynie 10% Wowczańska, jednak według danych geolokalizacyjnych ISW, postęp wojsk rosyjskich w tym mieście można oszacować na 34,7%.
Rosyjskie ataki nie ustają w okolicach Dobropolego, lecz jak dotąd wszystko jest daremne.
Obrona Pokrowskiej: Syrsky złożył oświadczenie w sprawie planów „B” i „C”
Intensywność walk w Pokrowsku rzeczywiście zmalała, ale nie oznacza to, że Rosjanie porzucili plany zajęcia miasta. Dowództwo ukraińskie ma plany na jeden lub drugi scenariusz.
Poinformował o tym Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski na antenie telethonu „TSN. Tydzień”.
Według niego, Pokrowsk jest obecnie solidnym obszarem ufortyfikowanym. Jest kilka miejsc, w których Rosjanom udało się pokonać bariery inżynieryjne, ale Siły Zbrojne Ukrainy wiedzą, gdzie one są, więc sytuacja jest generalnie pod kontrolą.
„Oczywiście istnieje plan „B” i plan „C” – na każdy scenariusz” – powiedział.
Jednocześnie Syrski potwierdził, że intensywność ataków najeźdźców w rejonie Pokrowska zmalała.
Naczelny dowódca dodał, że sam jest teraz niemal cały czas w Pokrowsku. Do miasta sprowadzono 425. pułk szturmowy, który działa bardzo sprawnie. Przywrócono i przeorientowano szlaki logistyczne do miasta, a sytuacja w strefie walk jest oceniana trzy razy dziennie. Zapewnił więc, że nie ma powodu do paniki.
Należy zauważyć, że tempo ofensywy wojsk rosyjskich na kierunku Pokrowskim rzeczywiście osłabło, ale analitycy sugerują, że może ono ponownie wzrosnąć w nadchodzących dniach. W szczególności, według Sił Zbrojnych Ukrainy, wróg może zaatakować Mirnograd.
Siły obronne nadal utrzymują pozycje w aglomeracji Pokrowsko-Mirnogradskiej .