Hm, a wicie cudaczki, że postępowanie toczy się wobec byłemu prezesowi spółce, a nie wobec samej spółki, czy aktualnemu prezesowi? Jak to określacie "przestępstwo" mogło zostać ( a nie musiało) popełnione prawie 3 lata temu, kiedy rządy pełnił innych prezes, który teraz ni jak ma się do aktualnego stanu spółki. Opisana przez was kwota została mocno zawyżona. Jeśli faktycznie poszedł wniosek do sądu, to podawajcie aktualne i prawdziwe informacje, zamiast naciąganych.
Nagłaśniaj sprawę Kamilo, ale podawaj przy tym prawdziwe informacje. Nie rozumiem, dlaczego poruszasz ten wątek w aktualnych tematach Novatisu, skoro sprawa nie toczy się w okół spółki tylko byłego prezesa. Trochę pokory...