ja jestem nowym inwestorem i mam podobne obserwacje. wyceny niektorych spolek nie mają sensu.
banan i spekuła. sterowanie kursem i kółkarze na porządku dziennym. i jawny insider trading (ostatnio Wojas). brak konsekwencji prezesów za wprowadzanie w błąd akcjonariuszy lub/i robienie im na szkodę.
To jest dramat. a mogłem iść w krypto zamiast sie bawic w akcje na polskim podwórku