Słuchaj baboku, to nie takie proste jak by ci się wydawało: Kupować i sprzedawać PKC to może każdy, każdą ilość i w każdej fazie sesji giełdowej - nawet gdyby to miało zmienić notowania kursu o 100% - to nie jest żadna manipulacja.
Manipulacja zaczyna się wtedy, gdy poprzez porozumienie kilku osób (w ramach tzw. spółdzielni) stwarza się pozory naturalnego obrotu, jednocześnie zawyżając / zaniżając kurs. W istocie rzeczy dochodzi do obrotu pomiędzy zaprzyjaźnionymi stronami. Krótko: muszą być dwie strony tej lewej transakcji (kupująca i sprzedająca). Pa.