Pitu Pitu, Ty daj sobie spokój z GPW, czyli szulernią w majestacie prawa.
Jesteś piękną ilustracją sukcesu szortów, w dziele robienia wody z mózgu drobnicy, która w zamyśle szortów ma być dawcą kapitału.
Masz dwie drogi prowadzące do uspokojenia: 1) sprzedaj i zapomnij o tym epizodzie, 2) po prostu zapomnij o tych akcjach, rób coś innego, np. DIY w piwnicy czy w garażu.
Do tematu JSW wróć dopiero, gdy kurs znormalnieje. Nie wiem kiedy to nastąpi, ale na pewno nastąpi, że akcje JSW będą po 100 zl za jedną akcję !
Jak masz z czego żyć, to zapomnij o tych akcjach na rok, dwa. To na pewno lepsze wyjście, niż pisanie tych żalów i płaczu pt. "co mi to dało, że zablokowałem".
Jeśli nie rozumiesz sensu blokowania akcji na 100+, to oznacza, że nic nie rozumiesz z tej gry i daj sobie spokój, bo to uchroni Twoje zdrowie psychiczne. Bo widać po tym, co piszesz, że jesteś w dołku. Współczuję Ci, ale nie masz innego wyjścia, niż zablokować i zapomnieć. Ale zablokować musisz, aby nie przeoczyć możliwości sprzedaży, kiedy pójdzie do góry.
Zablokuj np. na 60 zł za akcję i zaśnij. Zajmij się czymś, poczytaj, może ukochaj kogoś...