to w cale nie jest dobra wiadomosc. Jeśli dużo abonentów wypełni formularze i zdecyduje się na e-fakturę to będzie oznaczalo spadek wolumenu przesyłek w Inpoście,
czyli spadek przychodu.
Wydaje się że zysk będzie nadal ponieważ sms-płatności to dużo mniejsze koszty niż doręczanie przesyłek, ale prawda jest taka że zmniejszenie liczby przesyłek bardzo źle odbije się na ledwo zipiących oddziałach agencyjnych Inpostu.
Widmo fali bankructw franczyzobiorców zmusi zarząd do dopład do świadczonych przez nich usług. A to spowoduje pogorszenie wyników finansowych spółki.
Integer zaczyna zjadac sam siebie.
"niepohamowana pogoń prezesa za Więcej".
To etap, na którym prezes chętnie opowiada na łamach prasy biznesowej o planowanych przejęciach, szybkim zwiększaniu sprzedaży czy wchodzeniu na nowe obszary rynku. Integer łatwo zapomina, że sukces w jednym obszarze rynku wcale nie gwarantuje powodzenia w innym. To ten moment, w którym firma, która osiągnęła sukces w na polskim rynku kolportażu druków bezadresowch, zaczyna bez opamiętania otwierać oddziały na Ukrainie. Jak to wyszło każdy wie.
Nowe przedsięwzięcia zaczynają pochłaniać nieproporcjonalnie dużo uwagi prezesa, oczywiście kosztem podstawowej działalności, która przecież wciąż przynosi zyski.
To jest równia pochyła drodzy Państwo