Ja na przykład nie zdziwiłbym się, gdyby Lentex ponownie chciał się połączyć z Novitą ale do tanga trzeba dwojga- to jest raz a ponadto musi pozostać lepszy zarząd oraz w radzie nadzorczej tutejsi reprezentanci. Moim najskromniejszym zdaniem te dwa elementy różnicują oba zakłady, tak pod kątem zarządzania, podziału zysku jak i w sytuacji zbytu zagranicznego. Aktualnie za jedną akcję byś musiał dostać około 23 akcji Lentexu lecz ostatnim razem właściciele lenteksu się poddali przy tych proporcjach wymiany i być może do dzisiaj sobie plują w...., z drugiej strony taka fuzja przy spełnieniu powyższych warunków mogłaby się okazać wcale niezła, jako polski monopol w tej branży. I tyle na temat tej fantazji... kto ma inne lub przeciwne zdanie niech napisze.