i azoty. Ale akurat poczta polska ma tu dobrą synergię z paczkomatami + kioski ruch, wspolne przeladunki i magazyny towarow, hurtowe paliwo, przeniesienie czesci punktow na stacje zeby ludzie tankowali przy okazji, ale i tak nie wykorzystają potencjalu, tu by człowiek pokroju Brzoski musiał być prezesem.
ze zaplaca za powodz to oczywiste, musza odbudowac stacje, a zeby ktos na nich tankowal to ludzie musza sie podniesc z kolan.