Takie szumowiny jak pinokio to powinny w pierdlu siedzieć, .........
Za czasów zarządzania posrednio (jako vice przewodniczący RN) i bezpośrednio jak pożal się Boże prezes, obroty tylko spadają, a mistrz opowiada bajki.
Tu prezes nie jest zainteresowany biznesem, a jedynie inżynierią finansową (czyt. jak okraść innych). Akcji to on dokupuje już od kilku lat,.........tylko jakoś ciągle biedaczyna dokupić nie może, a przecież jeszcze rok temu opowiadał, że akcje po 0,40 to wielka okazja inwestycyjna.......itp.