Odpowiadając "Pytam" - nie, NIE JEST OK! Sytuacja jaka teraz ma miejsce jest patologiczna. Tak nie działa praktycznie żadna firma i to będąca na giełdzie. No..., chyba, że ma w planie od samego początku podkręcenie obrotów, zawyżenie kursu i pozbycie się akcji, które kupiło się po cenie nominalnej.
Według mnie Henio jest już zmęczony tą walką od wielu lat. Co miał zarobić, to zarobił, a ponieważ nie ma komu przekazać schedy po sobie, to będzie zapewne zwijał się pokątnie. Sprzedał prawie cały swój udział w akcjach, co było bezpośrednią przyczyną spadku kursu z 12 na 2 gr. Nie ma żadnych prób rozwoju biznesu tylko dogorywanie. Te 2 projekty gamingowe to była zwykła machloja mająca na celu uzyskanie niemałych dotacji, które jakimś dziwnym sposobem nie zasiliły kasy spółki tylko wyparowały. Rada Nadzorcza to jakaś farsa, zlepek rodziny i kolesi Henia którzy będą przyklaskiwać na każde jego zawołanie.
W tym świetle jedynym słusznym i dającym nadzieję na odzyskanie choć części zainwestowanych pieniędzy jest przejęcie tego bałaganu przez kogoś z zewnątrz i to jak najszybciej, bo zaraz może nie być czego zbierać.
Twierdzisz "Pytam", że nie widzisz oznak zbierania akcji. Całkiem możliwe ale przez ostatni miesiąc właściciela zmieniło 2,65 mln akcji, a przez ostatnie 3 miesiące było tego już 9,85 mln sztuk. Ci co sprzedawali to byli desperaci, którzy pilnie potrzebowali gotówki lub Ci co mieli tej stagnacji już powyżej dziurek w nosie. Zauważ....................., ktoś to kupił! Nie wiem czy jedna osoba czy więcej ale prawie 10 mln akcji zostało przytulone w ciągu ostatniego kwartału. Oczywiście jest to kropla w morzu wszystkich akcji ale.........