Do "Mistrza" - na giełdzie, szczególnie na NC jest tak, że jeżeli ktoś chce zrobić sztuczny ruch, wywołać jakąś podbitkę by wysypać akcje, to właśnie robi jak pisałeś - duże zlecenia na kupnie + szarpnięcie kupnem w górę licząc na kulę śnieżną, że się inni dołączą. Do tego jakieś lipne posty na forum + fejkowe wiadomości i można zaraz pozbywać się akcji na wyższym poziomie.
Tutaj natomiast widzieliśmy stopniowe i powolne skupowanie akcji po 200k - 300k akcji dziennie, a czasami nawet bez żadnego obrotu, a to wskazuje na zupełnie coś innego. CO? Domyśl się!
Jeszcze 2 zdania do "Der" - zadłużenie Spółki to jakieś 3 mln zł z hakiem. Nie mam pojęcia ile jest warty cały majątek ale w zależności od ilości zgromadzonych materiałów i półproduktów, to może być nawet 5-6 mln. Do tego trzeba doliczyć pieniądze z obecnie prowadzonych robót i mamy świetny przepis na przejęcie o którym piszesz. Teoretycznie jest to możliwe ale w praktyce to już może być ciężko, bo musiałby się znaleźć ktoś lub kilka osób, którzy wyłożą ze 2 mln zł na skup akcji po kilka groszy. Gdyby uzbierali tak min 60 - 70 mln akcji + kilku obecnych większych posiadaczy naszej "perełki" to da im 50% + 1 akcja i robią co chcą!
Na ile jest to możliwy scenariusz, to już każdy musi odpowiedzieć sobie sam na to pytanie.