Tak dla informacji, to jest całkowicie odwrotnie, bo akurat bywam w różnych miastach i zawsze zachodzę do sklepów w które inwestuję i pytam jak popyt i zawsze słyszę, że jest dobrze lub, że w tygodniu normalnie ale na w piątek i sobotę jest sporo ludzi (pracownicy nie bardzo znają się na liczbach więc pytam porównawczego czy więcej niż wcześniej żeby mogli jakoś to określić sensownie). Poznań, Kraków, Poznań, Gorzów, Wrocław, Zielona Góra, Toruń, Bydgoszcz, Łódź, Trójmiasto, Opole, Lublin