chodzi nie tylko o łączne zyski ale i długi ogon sprzedażowy , wycisnęli z GH wszystko po mistrzowsku . Szef Incuvo mowil ze dla niego to jest wzor jesli chodzi o zarządzanie spółka . Prosze zauważyć ze oni nie wchodzili w żadne wydawnictwa czy nie wchodzili cudze projekty od początku największa wartość widzieli w swoich projektach to pokazuje pewność siebie i wiarę we własne możliwości (nawet cd projekt prawa do drugiego IP zdecydowali się kupić i nawiązać współpracę z amerykańskim autorem ). A czas developmentu porównywalny jest z konkurencja która przeciez nie robi tego szybciej.