To zależy jakie ma podejście do ryzyka ma obligatariusz.
Brak inwestycji powoduje zmniejszanie wartości aktywów więc za jakiś czas może się okazać że obligatariusz zostanie z majątkiem wartym małą część wartości obligacji.
Brexit zatrząsł rynkami ale nie wywołał krachu a ten zgodnie z cyklem kiedyś nadejdzie. Dlatego też inwestorzy finansowi będą skłonni wychodzić z takich inwestycji jak obligacje COG przy odpowiednim dyskoncie. Jeżeli faktycznie obecne notowania obligacji COG są na poziomie 80% nominału to są notowane bardzo wysoko. To akurat nie dziwi bo wyniki II kw. powinny być najlepsze od wielu kwartałów. Jeżeli ceny wyrobów utrzymają się na bieżącym poziomie to kolejne kwartały też powinny być dobre ale taka sytuacja wcale nie musi trwać długo a co za tym idzie notowania obligacji też mogą spaść.
Tak jak pisałem wielokrotnie, celem spółki powinno być dążenie do restrukturyzacji zadłużenia. 10% kupon dla obligacji w EUR to kupon bardzo wysoki a za chwilę spółka będzie płaciła 12,5 % czyli około 50 mln odsetek rocznie a to wartość której spółka nie jest w stanie wypracować w normalnej działalności operacyjnej. COG w 2015 skupił w sumie około 8 mln EUR nominału z dyskontem około 50-55%. Z planowanych 10 mln EUR wypłacono niecałe 4 mln EUR i gdyby za resztę dzisiaj skupiła po 80% wartości nominału to zredukowałaby zadłużenie o kolejne 7,5 mln EUR. To ciągle mało ale to już oszczędności na poziome 1,5 mln EUR rocznie.
Teraz kiedy spółka ma przed sobą najlepsze kwartały powinna od razu szukać nowych, tańszych źródeł refinansowania zadłużenia. Znalezienie inwestorów którzy zgodziliby się na 6-7% kupon w EUR nie powinno być problemem a dla spółki to oznacza redukcję kosztów finansowych o 30-50%. Oczywiście o ile umowa z obligatariuszami przewiduje możliwość wcześniejszego wykupu obligacji.