Pozwolicie że odniosę się do ostatnich postów Panów Galileo i Obserwatora. Nie wierzę w emisję z kilku powodów, ( 1. niby pod co?, 2. wysoka cena nominalna w stosunku do obecnego kursu i 3. jak słusznie Obserwator zauważył tutaj raczej chodzi o zniechęcenie inwestorów indywidualnych..). Generalnie ostatnie spadki są na dosyć niewielkim wolumenie w stosunku do % obsunięcia się kursu, jeśli przyjmiemy że w obrocie jest jakieś 5mln akcji...oficjalnie. Wezwanie dla mnie tutaj jest najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem, biorąc dodatkowo pod uwagę dotychczasowe poczynania spółki w stosunku do akcjonariuszy mniejszościowych...będę uważnie obserwował sytuację ale...hipotetycznie : zjazd na 30 gr, pojawienie się niekorzystnych komunikatów, rok może dłużej czekania i...solidna wypłata dla nielicznych pozostałych i słupów oczywiście ( to oczywiście tylko taka niewinna teoria... :) )
od siebie dodam że wejście na giełdę to niestety dla wielu spółek nie splendor i nowe możliwości a...a może jednak nie dokończę :) niech sam każdy sobie odpowie, pzdr