W podjęciu decyzji nikt nie pomoże. Gdyby na giełdzie wszystko było wiadome, to rynek nie miałby pod co grać. Im więcej niewiadomych, tym wyższy zysk przy pozytywnych informacjach. Zawsze można wejść na gotowe, ale wtedy procentowo już się tyle nie zarobi. Przy GR2 rybek poszedł o 300% w górę w 11 miesięcy. Przy praktycznie bessie w gamingu i pod grę o której już wiele było wiadomo, tzw odgrzewany kotlet. A teraz masz zupełnie nową grę plus dwie kolejne do 2029r. CDR już odjechał 100%. CiG też ruszył. Czy jest tu pod co grać? Każdy musi sam podjąć ryzyko.