Po zastanowieniu.
Ten 1 zł, jako granica zakupu, to trochę dziwne.
Chyba, że .... .
No właśnie, gdyby szykowały się zakupy.
Na razie będzie wywalanie rozczarowanych czteroletnimi spadkami i zapowiedzią (tylko) braku dywidendy.
W końcu puszczą nerwy tym, którzy kupowali po 4,xx i 3,xx licząc na wzrosty, a przynajmniej podniesienie
kursu w celu minimalizacji strat.
Szans na istotne wzrosty chyba nie ma.
A na spadki, jak najbardziej.
Ale to jest GPW i nic pewnego.