Tylko, ze jak czytam wpisy niektórych to widze, ze ta "obecna sytuacja" trwa tu od 2015r :)
Piszesz Tomike jakbyś pierwszy raz wszedł na forum.
Tak tylko w mojej skromnej opinii często za przebiciem oporu przemawiały tylko fundamenty. W obecnej sytuacji dochądzą nazwijmy to "potrzeby" dużych graczy na tej spółce. Wejście w Pese to jedno ale jest też kwestia ewentualnej sprzedaży przez Jakubasa części akcji PFR. Jakbym był na miejscu Pana Jakubasa to starałbym się aby ta cena była jak najwyższa. Wyższa nawet niż to wynikałoby z fundamentów ;)
Co do USD/EUR to ciekawa sprawa. jeszcze rok temu obstawiałbym zgoła inny kierunek. Nawet się zastanawiałem czy nie wrzucić jakąś kwotę do funduszu obligacji USD. Na szczęście nie zrobiłem tej głupoty ;)