Po pierwsze wydaje się, że koszty ogólnego zarządu mogą być za wysokie przez brak dyscypliny finansowej, a bez niezależnego członka RN trudno to zweryfikować. Zawsze jest lepsza dywidenda kilkuzłotowa niż 80 groszy. Po drugie bez odpowiedniej polityki informacyjnej większy kapitał będzie omijał spółkę z daleka i będzie ona niedowartościowana i tu też człowiek w RN będzie miał możliwość żeby coś zmienić na plus w tym obszarze. Jedno i drugie spowoduje, że spółka będzie dowartościowana. To tak jak z domem - same dobre fundamenty nie spowodują, że dom będzie atrakcyjny i będzie miał dużą wartość.