O jakieś 10 lat za długo akcjonariusze mniejszościowi siedzieli cicho i czekali na zmianę polityki spółki jeśli chodzi o jej wartość rynkową. Zeszłoroczne wezwanie pokazało dlaczego ta polityka taka była - Karbon chciał tanio skupić 100% akcji i zdjąć spółkę z giełdy. Jedynie wpływ akcjonariuszy mniejszościowych na działalność operacyjną spółki (poprzez RN) może tu coś zmienić. Masz inny pomysł?