To tutaj jako w miarę obiektywy i bezstronny obserwator dyskusji uważam pana Morawieckiego za człowieka dużo lepiej przygotowanego (szczególnie na polu gospodarczym i ekonomicznym) do roli premiera w porównaniu do pana Tuska, nie mówiąc już o paniach Kopacz i Szydło od których sami bylibyśmy prawdopodobnie lepsi.