Sorry że wejdę w dyskusję ale jaki jest sens przerzucać się wzajemnie wizjami skoro można rozmawiać i propozycjach i scenariuszach a każdy ma własny rozum i obstawi co zechce. Jestem na kilku spółkach i oczywiście zawsze chce zarabiać ale nie raz jak na Alior banku wchodzę i wychodzę też za wcześnie. Natomiast ostateczny wynik sprawia mi frajdę. Szanuję merytorycznych ludzi i dziękuję że wielu z nich chce się dzielić pozytywami nie negatywami inaczej to siedzenie w matni własnych przekonań. Reasumując czy ktoś był czy niedźwiedź jak pisze merytorycznie to super bo można spojrzeć z innej perspektywy na własne ryzyko w akcjach. Jak ktoś pisze o klozetach , krecikach itp to może niech pisze bajki bo produkuje się na marne. Z wyrazami szacunku do merytorycznych konwensatorow pozdrawiam