Ja też się doskonale bawię jak czytam banialuki jak to kręcisz kółka i za każdym razem zarabiasz grube tysiące i zawsze ci się udaje trafić w dołek i sprzedać na górce.
Małym dzieciom to możesz takie bajki pisać ale nie mi
Ja już na giełdzie grałem jak ty pewnie w piaskownicy się bawiłeś....
Zaczynalem od takich spółek jak Wedel, później był Universal który skakal po 20 procent na sesji i były tylko ofert lub redukcję kupna....
Czy Bank Handlowy....
Łeska się tylko w oku kręci dzisiaj....