Dnia 2017-12-05 o godz. 13:10 ~be napisał(a):
> Ponoć w pierdlu, opowiadał mi znajomy, który pracuje w zakładzie karnym,najgorzej wyglądają "otrzęsiny" - faceta każdy,
> kto chce, ma prawo przelecieć. A on w podziękowaniu myję latrynę, czasami zjada posiłek w celi o 3-4 w nocy, zależy
> od wydalania któregoś z osadzony.
> Są to testy twardości, wytrzymałości i hartu
a co? obawiasz się tego?
za dwa lata kłamania i manipulowania w sumie masz czego, ale spokojnie
organy ścigania nie zajmują się takimi płotkami, zaczną od rodzinki i od rozczochranego