@Mario
Tak - tylko, że odpowiadając na niewygodne pytania publicznie muszą się liczyć z krytyką/pamięcią/dostają kredyt zaufania, a odpowiadając prywatnie mogą mieć wszystko w głębokim poważaniu. Doświadczyłem tego przed kilku laty, kiedy to, gdy rosło dostawałem piękne odpowiedzi na e-mail, a gdy nagle zaczęło coś się dziać podskórnego, to zapanowała GROBOWA CISZA, bez zdania wyjaśnień!