Kilka rzeczy:
Inflacja, wzrost gospodarczy robia z PL jedyne miejsce obok Czech w EU gdzie stopy moga byc podnoszone. Nalezy zauwazyc ze Czechy juz od prawie roku sa w cyklu podwyzek, a Polska zawsze podazala tym tropem z opoznieniem. Glaa ostanio mowil ze moga byc zarowno podwyzki jak i obnizki co juz jest niuansowaniem. Proces oczekiwania podwyzek mogl sie juz rozpoczac.
Amerykanskie 10US notuja wzrosty retownosci. Obawy o inflacje podtapiaja juz techy, kierujac uwage na value stocks i rynki wschodzace.
Franki sie koncza i to jest fakt. Banki wspolnie w zespole z UKNF wykuwaja rozwiazanie. Propozycje wstepne sa akceptowane przez 3/4 kredytobiorcow.
No i samo ozywienie goapodarcze.
Jak widac argumenty za hossa sa mocne. Podobne argumenty stoja za sektorem paliwowym co oznacza znakomita sytuacje wyjsciowa do hossy na Wig20.
Duzy pesymizm na forach bankow zestawiony z mocnymi wzrostami na duzym wolumenie pozwala wnioskowac ze akcje sa obejmowane przez silne rece i jest to poczatek dluzszego trendu.