Akcjonariusze którzy sprzedali lub zamierzają sprzedać akcje rysują apokaliptyczne wizje. Akcjonariusze którzy zostają, dalej wierzą w spółkę.
Ja póki co należę do drugiej grupy. Ten ruch z dywidena jest niepokojący (w znaczeniu takim że pojawiły się kolejne znaki zapytania co do zamiarow nowej ekipy), ale uważam że fundamenty spółki pozostają niezmiennie dobre. Skup akcji może będzie ale raczej nie w formie squeez outu, bo tu głosów chyba jeszcze brakuje.
Liczę że ten ruch to (umyślne bądź nie) strzasniecie z drzewa mniejszych lub mniej zdecydowanych akcjonariuszy. Czy kurs będzie dłużej "gnojony", to się okaże. Ostatnio była pakietowka po 14 zł...