Ja uważam, że to czy warto czy nie zależy od okazji inwestycyjnych jakie masz i średniego kursu. Miałem niecałe 6tys akcji, może i niewiele, ze kursem poniżej 10,80. Średnia na początku lutego była ~10,20, ostatnie zakupy w lutym po 12,6, w kwietniu po 11,7. Dzisiaj niedługo mam nadzieję wypakować cały swój pakiet i dać sobie ze spółką spokój. Z mojej perspektywy nie było warto trzymać i czekać na skup po 13zł bo mam na oku inną spółkę, którą też posiadałem a dzisiaj po prostu tam przeskoczyłem, była w planach zakupowych w kolejnych miesiącach więc po prostu robię to wcześniej, celowo pomijam nazwę żeby nie być posądzanym o jakiejś nagonki ;) Żałuję tylko że w lutym gdy cena obu spółek była zbliżona do 12,6 postawiłem na ATC ale analiza wsteczna zawsze skuteczna... Z jednej strony nie jest najgorzej bo i tak kilka procent uda mi się na ATC wyciągnąć od jesieni gdy zacząłem kupować ale z drugiej jestem mocno rozczarowany bo cele sprzedaży były zdecydowanie wyżej :/