ha, ha, bardzo śmieszne :) nie obrażaj się, po prostu nie ma co teraz ciągle podgrzewać atmosfery codziennym wyczekiwaniem na coś wielkiego, bo coś takiego spowoduje, że jak poinformują publikę w końcu o jakimś sensownym ruchu, to wzrośnie do np. 16 zł (oby tylko) i się skopci i znów ugrzęźnie na długie miesiące w przedziale 12-14 zł; oczywiście ja liczę na to, że nastąpi jakiś konkretny przełom w tym paroletnim marazmie w samej spółce, który pozwoli przekroczyć na trwałe choćby 20 zł, ale to w spokoju należy na razie zostawić, nic nie przyspieszymy