Nie za bardzo wiem skąd pojawiają się teorie o wezwaniu. Po pierwsze: żeby ogłosić wezwanie trzeba mieć akcje Action a najlepiej co najmniej 33% wszystkich akcji. Po drugie: jedyny podmiot, który w ogóle może myśleć o wezwaniu to Prezes i to nie sam tylko z kimś do kompletu. Po trzecie: po co miałby ogłaszać wezwanie, jeżeli i tak ma pełną kontrolę nad spółką? Myślę, że jeżeli zarząd podejmie kiedyś taką decyzję to możliwe jest sprzedanie spółki inwestorowi branżowemu, bo ta branża będzie tylko rosła przez kolejne dziesięciolecia a ktoś z dużym kapitałem i z młodym managementem mógłby spółce bardzo pomóc. Nawet Logan Roy zdecydował się na sprzedaż swojego imperium, a Pan Prezes też młody nie jest, więc może to jakiś omen dla Action : D