wstawiłeś link do ich patentu z opisem, to niczego nowego nie wnosi ani (moim zdaniem) nie tłumaczy. Jako "leszcze" nie mamy wyboru, musimy się dostosowywać, opierać na własnym osądzie a nawet intuicji, gdzie dostęp do informacji jest skrajnie nierówny. Niemniej traktowanie tej ważnej grupy inwestorów (tzw. leszczyny) przez spółki giełdowe jest żenujące.