....ale mamy też inny przepis który wprowadził Pis w którym mówią że jak sąd stwierdzi że cena wezwania pomimo ustalenia zgodnie z przepisami jest krzywdząca dla akcjonariuszy bo rzeczywista wartość spółki w momencie przejęcia była wyższa niż otrzymana cena to wzywający ma dopłacać wszystkim....
-kolejny przepis "udający" ochronę drobnego akcjonariusza,a w rzeczywistości szkodliwy,bo demobilizuje akcjonariuszy do walki o swoje prawa,jedni liczą (ze wzgledu na koszty)że ktoś inny wniesie pozew w efekcie nie wnosi nikt a sprawa się przedawnia,a jeżeli nawet znajdzie się grupa akcjonariuszy która pozew o cenę wytoczy to w zdecydowanej większości spraw nie dochodzi do prawomocnego rozstrzygnięcia,bo strony wcześniej się dogadały,a "drobni"liczacy na wyrównanie zostają z ręką w nocniku,to,że cos wygląda nieżle na papierze wcale nie znaczy że tak zadziała w praktyce.