"ok" rozumiem że ty masz pojęcie o kredytach w usa i dla ciebie wszystko jest w porządku a dowodem stuprocentowym na pewność tego kredytu jest image prezesa tej spółki. gratuluję argumentów. wszystkich tym przekonałeś. ten prezes od ponad dwóch lat podaje coraz to nowe terminy wypłaty kredytu i sam tym samym zrobił z siebie osobę śmieszna i niewiarygodną a jak już wcześniej pisałem prezes giełdowej spółki nie może być śmieszny. to nie tylko depemd jest w takiej sytuacji. jest jeszcze kilka spółek które są w takiej samej sytuacji i też aplikują już grubo ponad rok o kredyt a termin wypłaty zmienia się im co dwa trzy miesiące. gdyby te amerykańskie instytucje były poważne to wyznaczyły by raz termin i go dotrzymały a nie powtarzały tego kina co trzy miesiące od ponad dwóch lat. powtarzam kluba nie ma żadnego innego źródła informacji o tym kredycie poza palmerynim który wziął kasę już dawno za to że ktoś niby ten kredyt ma dependowi dać i ściemnia już ponad dwa lata a kluba to kupuje no bo jakie ma inne wyjście? przyznać się że został jak dziecko wykiwany przez palmeryniego?