to że zajmujecie się moja osobą zamiast meritum sprawy potwierdza to że mam rację. jakie macie dowody na to że w ogóle ten kredyt istnieje skoro nie ma żadnej firmy która by go otrzymała? macie raporty spółki które oparte są o to co palmeryni napisze klubie. kluba też nie ma żadnych dokumentów poza e-mailami od palmeryniego. naprawdę wielka jest wiara tej "starej gwardii" a naiwność jeszcze większa.