Sprwa jest dosyć prosta. Podstawowy cel Walnego to emisja OBLIGACJI. W kilku transzach w sumie do 35mln. Te obligację albo będą wykupione przez sókę albo Obligatariusze będą mogli wymienić je na akcje w przedziale pomiędzy 1zł a 1.2 ale żadna siła nie może ich do tego zmusić.Jeżeli więc już obejmą te akcje to tylko wtedy gdy będą widzieli w tym zysk. .Dlatego też mowa jest o WARUNKOWYM podniesieniu kapitału (nie będzie podniesienia jeżeli nikt się nie zgodzi na zamianę tylko zażąda wykupu obligacji.
Druga, niejako odrębna sprawa to program motywacyjny w ramach którego Zarząd chce sobie zagwarantować możliwość kupna akcji po nominale (czyli po 1zł) w sytuacji w której na rynku będą one warte więcej niż 1zł. I znowu jest to tylko OPCJA zakupu a nie przymus ( a szkoda). Niepokojące jest to ,że pojawiła sie nagle potrzeba pozyskania 35 mln zł.. Rozumiem,że taką emisję jest w stanie przeprowadzić najprawdopodobniej IDM, który lideruje w emisjach obligacji korporacyjnych i który jest związany ze spółką osobą pana M. K.. członka RN i zarazem pracownika IDM. Obligacje jeżeli emisja się uda są w przypadku Mirakulum bezpieczniejszą formą pożyczki niż kredyt. Gdyż nie mogą być "wypowiedziane" jak to ma miejsce w przypadku kredytu. W sumie bym nad tym nie lamentował. Skoro Zarząd chce sobie zagwarantować możliwość kupna w przyszłości akcji po 1 zł to znaczy ,że liczy się z możliwością wzrostu kursu ponad ten poziom.