Są zbyt pewni siebie. Każdy zna kogoś kto zna kogoś, ale nie wierzysz mi to spójrz na opinie ludzi robiących zakupy w alei. Tylko oszukać klienta i akcjonariusza to różnica. Ograli mnie przy odwołaniu emisji i odcięciu pp. Wtedy uznałem to za działanie na rzecz akcjonariuszy teraz mam wątpliwości co do tej sytuacji. Teraz to też nie jest normalny spadek. Przesadzili. Biegły mówi o pożyczce i umowie w liczbie poj. Z resztą nawet jakby rozbili to na 10 małych nie zmienia to kwoty 1.8miliona. Umowa bez zabezpieczenia o której zarząd nie poinformował akcjonariuszy mimo wielkości. Ze względu też na wielkość nie mówimy o zwykłej szkodzie, a o szkodzie wielkich rozmiarów. Różnica w latach viktor nie? Teraz rozważ każdy krok, bo majątku aleja ma wystarczająco do podziału. Dobrze się jeździ autami rzekomo z arta?