Moim zdaniem wyjście młodego było jakby kontrolowane znaczy że ktoś inny kupował te akcje i nie była to drobnica (jakby umowione transakcje po 100tyś czasami nawet 400tyś). Dziś było widać że kurs był pod opieką... Zatem akcje sa gdzieś zaparkowane... Z resztą łączy się to w jedną całość bo Moska mówił, że chętnie kupi akcje od któregos z Kościuszków...