Dlaczego tak pesymistycznie?
Po pierwsze nie wiemy kto zebrał na podbitce.
Po drugie co jeśli będzie nowe wezwanie z ceną bliższą wartości księgowej?
Po trzecie co jeśli Karbon zacznie skupować akcje z rynku?
Po czwarte dlaczego tak im spieszno z tym zdjęciem z giełdy? Czy to może chodzić o to dofinansowanie z UE na zmianę profilu działalności? Pisał o tym bankier w czerwcu. Prezes wspominał o możliwości podpisania umowy w listopadzie lub październiku.