Słabość GPW poraża . Brak kapitału , sens istnienia firmy jako spółki giełdowej nieatrakcyjny . Fasing i Moj po pozyskaniu kasy od inwestorów giełdowych zrobiły im pa, pa, pa. Niestety dotyczy to wielu spółek naszej niby giełdy. Przy rekordowo niskich stopach % giełda powinna być alternatywą dla wolnej kasy obywateli . W moim biurze maklerskim z 20-25 stałych , codziennych inwestorów zostało 2 , powiedzmy 4 graczy. Przyczyny - brak nowych ofert dających zarobić ,powolna śmierć OFE , fundusze inwestycjne zawiodły ludzi i traciły ich kasę. Wnioski - za platformy giełda była byle jaka , więc może za PISu. ?