Pan Szeliga ma przewodzić zespołowi dokonującemu przegląd opcji strategicznych .W piśmie przewodnim do tych działań zwraca się uwagę na przyszłe dobro Grupy ,ani razu nie wspominając o dobru akcjonariuszy .Przez analogię te wzniosłe cele zapisane w piśmie jest w stanie zagwarantować jedynie historyk -bo mamy czasy historyków ,a nie kwalifikowany menadżer ......