Eskimosi przejęli Polskę a Solorza czymś faszerują Służby wzieły się i za Solorza.... Ciekawe.....Przecież od początku było wiadomo że to człowiek podstawiony przez służby. Pracował dla nich dzielił się zyskami a teraz gdy chory i nie wiadomo ile mu życia zostało to szefowie się martwią i robią wszystko by po śmierci nie było spadkobierców dlatego dzieci są powoli od tej firmy odsuwani może nawet nie wiedzą że dla własnego dobra i dobra własnej rodziny. Podobnie jak u Kulczyków temat ślizgi tylko u nich rodzina nadal ciągnie ten interes ale nie wiadomo czy pracują dla siebie czy dla tych co Ojca stworzyli. A moze Solorz jest tylko pionkiem, wlascicielem jest ktos inny???? Dlatego nie moze przekqzac majatku dzieciom, tylko kobiecie, ktora rzekomo jest jego zona, a w rzeczywistosci ma przejac majatek !!???