Jaga tu niestety nie chodzi o emisje obligacji, ale o fakt, że nie ma żadnego konsorcjum banków chcącego finansować dalej firmę i kania na gwałt potrzebuje gotówki aby wykupić zapadalne kredyty i obligacje!
a jak nie znajdzie chętnych na nową emisję obligacji to niestety można będzie już tylko spuszczać kurtynę w dół.
Prawda jest taka, że nigdy nie było tak blisko do upadku firmy i inwestorzy mający tego świadomość wyrzucają papier po każdej cenie. Albo uda się to przetrwać, znaleźć finansowanie i ktoś zarobi dużą kasę bo kurs powróci do 2 zł, albo straci wszystko i zostanie z niczym. Sama zdecyduj która możliwość jest bardziej prawdopodobna.