W rzeczy samej. :)
Rynek już zdyskontował zamieszanie, które może kosztować spółkę może kilkaset tysięcy kary (o ile w ogóle cokolwiek), a zamówień mają na ponad 5 miliardów. Większość na wysoko marżowych lokomotywach.
Gdyby nie to zamieszanie, już byśmy byli koło 30 zł. Takiego portfela zamówień już podpisanych spółka nie miała nigdy.
A to dopiero się rozkręca.