Facet jest frustratem, który nie znał się na giełdzie i zainwestował kasę! A teraz wylewa żale na spółkę na której najwięcej stracił!
Żal dupę ściska, bo firma jest dalej, działa i zarabia pieniądze a on został z pustą kieszenią. Poza tym to taki typowy twór z naszego podwórka, że sam nie zje i drugiemu też by nie pozwolił! A tu ZONG ....!