Stefan ja uważam, że czekanie na informacje 4 lata jest wyrazem wyjątkowej cierpliwością i wiary w przyszłość i rozwój spółki. Nie mówię, że trzeba akcje sprzedać, ale uważam, że zarząd nie szanuje zupełnie akcjonariatu co widać w każdym ich dzianiach. Pomijając skup akcji przez pana B, w czym pomógł brak informacji to absolutnie nie mamy żadnych informacji o ich ewentualnych planach. Mnie się to bardzo nie podoba, ale tobie może przecież ten brak informacji nie przeszkadzać.