Po pierwsze Panowie i Panie, miraculum to spółka w którą jak sądzę powinno się inwestować na dużej, nie na dwa dni licząc na coś takiego jak na petrolu, bo ta firma ma przejść do końca restrukturyzacje i w przyszłości przynosić duże zyski, może płacić dywidendy. Na razie jednak jest w upadłości układowej, jak już jednak będzie układ to nie ma takiej siły która by ją zatrzymała na tym poziomie, przerabiałem to na Dudzie dwa lata temu, na monari w 2010, w tym roku czas na miraculum, a pod koniec roku będziemy szukać czego innego, w podobnej sytuacji. Co się zaś tyczy tego czemu nie idzie do góry, wychodzą starzy, a nowi nie rzucają się bo skoro tamci oddają niema sensu się szarpać. Popatrzmy jednak na to tak: najpierw link http://www.rynek.pekao.com.pl/news/kat/emitent/id/1553070/p/ przedstawia on wykaz akcjonariuszy z przedostatniego walnego. Po prostu nic szczególnego, dziś wiemy że na ostatnim walnym było więcej inwestorów w sumie chyba 4 firmy inwestycyjne (Fundusz), Pan Sukacz, Wieczorek pytanie kogo reprezentuje ostatni z dżentelmenów. Niektórzy nie mają 5 % ale sądzę że będą chcieli mieć, i na koniec w ostatecznym rozrachunku, będą chcieli mieć zysk. A więc Zdzichu znów wczoraj się pomylił 0,90 gr nie było, jedni cicho skupują, inni sprzedają ale jak już powiedziałem po układzie jak nie będzie wybicia to będzie to nienormalne. Ważne jest to żeby nie kupować spółki z nastawieniem że na dwa trzy dni bo to nie pomaga. Pozdrawiam Akcjonariat.