Witam
Też mam dylemat i wszystko sprzedałem (prawie wszystko,jedną spółkę zostawiłem).Dziwi mnie to,że wszyscy widzą wzrosty i wzmocnienie złotówki a mnie wychodzą z wykresów spadki i osłabienie złotówki.Chodzik,16 marca napisałem coś takiego (wyszło mi to z wybicia z trójkąta na eur/pln w dół):
Odp: FW20 - 16.03.2009
Wysłany 2009-03-16 18:24:52 przez cercio
A ja sobie spokojnie siedzę na swoich akcyjkach i czekam aż euro będzie po 4,24zł.Wtedy założę pampersa,ścisnę zwieracze i będę patrzył co dalej.Jak się sytuacja zmieni to sprzedaję akcje,kupuję euro i czekam do obiecanych przez pana premiera 5zł.
No i moją analizę punktów zwrotnych z 5 lutego też chyba pamiętasz?
http://img144.imageshack.us/img144/4387/wig20ob0.jpg
Euro spadło do 4,24zł i jednocześnie stało się to w tym tygodniu,który opisałem na wykresie jako punkt zwrotny.Wydawałoby się,że tak nastąpi ale coś mi jednak podpowiada,że będzie inaczej i zostaniemy wyleszczeni i trzeba będzie odkupić drożej.Dziwi mnie bardzo ten ogólny optymizm i pozytywne artykuły o Polsce.Może to pułapka?Co o tym myślisz?