Dociera do ciebie, że to nie była "gra", tylko projekt gry? I że ten odpis nijak nie wpływa na to, co teraz się dzieje w spółce? I nie rozśmieszaj mnie z tym "nie porównuj z CDR bo to świętokradztwo, nikt już nic nigdy tak jak oni bo to bogowie". Jak 10 lat temu niektórzy przytaczali jak wyceniane są spółki growe na świecie i że CDR tez może być tak wyceniany, bo przecież tworzy super serie to ludzie pisali dokładnie to samo to co ty teraz - "nie porównuj bo to w sumie jedna gra/jedna seria/jeden rodzaj/jeden tytuł a w ogóle my nigdy jak oni, nigdy, bo oni Francuzi Hamerykany a my piach i pył".